sobota, 24 czerwca 2017

Naturalne SPA (11) - szczotkowanie włosów

Labas!

Za mną ciekawy i ciężki czas, a przede mną sporo radości. Za tydzień w niedzielę mam urodziny, potem przyjeżdża przyjaciółka i będziemy się widzieć, a niewiele później jadę na tydzień do Hiszpanii. Lipiec będzie zatem pełen wrażeń. Wpisy na najbliższy miesiąc powoli się tworzą według planu, który już mam. Przed wyjazdem do Hiszpanii na pewno pokażę Wam moją kosmetyczkę, a po powrocie pewnie pojawi się krótki poradnik zawierający informacje o ciekawych kosmetykach i/lub sklepach w Hiszpanii. :) Jednak zanim to nastąpi porozpieszczajmy się sami w domu. Zapraszam na kolejne Naturalne SPA, które u mnie trwa od kilku dni.



Dosłownie kilka dni temu wróciłam w swojej pielęgnacji do szczotki z włosia dzika odstawiając Tangle Teezer. O szczotkowaniu włosów więcej napiszę Wam za jakiś czas (przypuszczalnie pod koniec lipca), a dziś jedynie wspomnę o moich efektach. Zapewniam Was, że w najbliższym czasie do TT nie wrócę. :)

niedziela, 11 czerwca 2017

Szampon i maska Opuntia Oil i Mango Biovax

Cześć!

Dziś spieszę do Was z podwójną recenzją kosmetyków do włosów popularnej marki Biovax. W marcu na rynku pojawiła się seria Opuntia Oil & Mango. Miał się pojawić wpis o tym, ale jakimś cudem nie został opublikowany mimo iż go napisałam... Nadrabiam jednak i przedstawiam Wam recenzję szamponu i maski.


Oba kosmetyki kupujemy w kartonowych pudełeczkach, a zawartość stanowią plastikowe solidne opakowania znane nam ze wcześniejszych wersji. Żadne z nich nie przecieka ani nie otwiera się przypadkiem. Dozownik szamponu ma odpowiednią wielkość. Z kolei słoiczek maski tak jak pozostałe wersje sprawia mały problem z wyciągnięciem resztek produktu.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Maseczki do włosów Cien Professional NOWOŚĆ - porównanie składów z Biovax

Cześć!

Spieszę do Was z nowiną - w Lidlu pojawiły się maseczki do włosów Cien Professional w saszetkach. Są one o tyle ciekawe, że produkuje je firma L'Biotica i są bardzo podobne składowo do oryginalnych Biovaxów, których są odpowiednikiem. Dziś chciałabym Wam przedstawić różnice w składach między tymi dwoma markami. O różnicach w działaniu niestety nic Wam jeszcze nie napiszę, ponieważ dopiero w sobotę je kupiłam i nie miałam okazji ich stosować.



Pojemność i cena

Maseczki Biovax i Cien Professional zawierają 20 ml produktu. Za Biovaxy musieliśmy zapłacić 1,99 zł. Cien kosztują 1,29 zł.

środa, 17 maja 2017

Naturalne SPA (10) - maseczka w płacie do ust

Ohayo!

Oglądając ostatnio kanał Agnieszki Grzelak wpadłam na pomysł samodzielnego stworzenia pewnego kosmetyku, o którym wspominała. A że nadaje się to idealnie do Naturalnego SPA, pomysł ląduje w akcji Agnieszki (coś dużo tych Agnieszek w tym krótkim wstępie...).



Co zrobiłam?

niedziela, 7 maja 2017

Włosy aktualnie

Cześć!

Jakoś tak wyszło, że posty rzadko się pojawiają, recenzji dawno żadnej nie było, a i moje włosy też jakieś niewidoczne... Jakiś czas temu pokazywałam jak wyglądają umyte jedynie szamponem oczyszczającym (w ramach Naked Challenge), a dziś trochę o ich wyglądzie po dopieszczeniu. Moja aktualna pielęgnacja opiera się na dwóch rodzajach, które stosuję zamiennie. Pierwszy to jedynie szampon, bo lenistwo bierze górę. Drugi to złożona pielęgnacja - humektanciki pod olej, potem emulgacja i mycie, a czasami po myciu jeszcze maska. 

Poniżej zobaczycie moje włosy właśnie po tym drugim rodzaju pielęgnacji. Składało się na nią:
1. Mieszanka odżywek do włosów blond Udowaltz, do włosów farbowanych Fitomed i odrobiny aloesowej Dr Organic, a do tego trochę d-pantenolu, gliceryny roślinnej i kwasu hialuronowego - to wszystko wymieszane i nałożone na wilgotne włosy.
2. Olej kokosowy na półtorej godziny na powyższą mieszankę.
3. Maska Kallos Biotin do emulgowania na jakąś godzinę.
4. Mycie szamponem normalizującym Vianek.
5. Maska do włosów niskoporowatych Anwen na 2 minuty.
6. Po naturalnym wyschnięciu odrobina oleokremu Diamond od Biovaxa.

wtorek, 2 maja 2017

Naturalne SPA (9) - rytuał hammam

Salam!

Przyszła pora na kolejny wpis w ramach akcji Naturalne SPA, której organizatorką jest Agnieszka.



Tym razem postawiłam na stary sprawdzony sposób pielęgnacji ciała, o którym dawno temu pisałam. Otóż chodzi o marokański rytuał hammam.



niedziela, 2 kwietnia 2017

Włosowy Naked Challenge

Hello!

Ostatnio trafiłam na świetny challenge zaproponowany przez Herrbatę. Jest on bardzo prosty do wykonania, ale budzić może wiele obaw. Chodzi w nim o zaprezentowanie włosów typowo po detoxie, czyli w wersji "nagiej". Włosy oczyszczamy i nie nakładamy na nie zupełnie nic. Możemy w ten sposób zobaczyć w jakim stanie są nasze włosy. Zapraszam Was zatem na Naked Challenge!

Jedyne co zrobiłam dzisiaj z włosami to oczyszczenie szamponem brzozowym z Barwy i pozwolenie im na samodzielne wyschnięcie. Ich stan? Cóż... Gładkie, miękkie, błyszczące, ale z odstającymi włoskami na długości. Nie miałam problemu z ich rozczesaniem. Końcówki są w porządku, a bałam się, że po zetknięciu z degażówkami po oddaniu będą się rozdwajać. Nie chcą się jednak sensownie układać, więc chyba czeka mnie wizyta u fryzjera w celu nadania im jakiegoś innego kształtu (teraz jest to odwrócone U).

Korzystając ze słoneczka - zdjęcia zrobione z jego udziałem. :)



Co sądzicie o tym wyzwaniu? Weźmiecie udział?

Pozdrawiam,
Iza