poniedziałek, 26 października 2015

Akcja ZAPLECIONE - warkocz holenderski

Hoi!

W poście dotyczącym warkocza francuskiego możecie zobaczyć zdjęcia ślicznych francuzów zaplatających się dziewczyn. Wykonanie tego rodzaju warkocza było dla mnie prawdziwym wyzwaniem, któremu podołałam z raczej kiepskim efektem. Problem polegał na tym, że moim ulubionym warkoczem jest holender, a że jest on bardzo podobny w wykonaniu do francuza to zamiast francuza za każdym razem powstawał holender... Przez najbliższe 2 tygodnie będę jednak mogła szaleć, bo to będzie właśnie jego czas. Jest to chyba najlepszy z warkoczy, ponieważ lepiej niż inne trzyma włosy w ryzach, a wersja skośna (mój hit hitów) wygląda zjawiskowo. :)


Jak zrobić holendra?

1. Przeczesz włosy szczotką.
2. Na czubku głowy wydziel jedno pasmo włosów.
3. Podziel to pasmo na 3 równe części.
4. Pasmo będące po prawej stronie przełóż do środka POD środkowym pasem. Środkowe pasmo staje się teraz pasmem prawym, a prawe - środkowym.
5. Lewe pasmo przełóż do środka POD pasmem środkowym.
6. Do prawego pasma dołóż niewielkie pasemko znajdujące się poza początkiem warkocza z prawej strony. Połączone w jedno pasmo przełóż do środka POD środkowym pasmem.
7. Do lewego pasma dołóż niewielkie pasemko, które znajduje się poza warkoczem z lewej strony. Połączone pasma przełóż do środka POD środkowym pasmem.
8. Powtórz czynności 6 i 7 aż dojdziesz do szyi i skończą się wolne pasma.
9. Dokończ zwykłym warkoczem.
10. Zwiąż gumką.
11. Możesz rozciągnąć trochę warkocza przy głowie i na długości - będzie wydawał się grubszy.
Uwaga: Równie dobrze możecie zacząć zaplatanie od lewego pasma zamiast prawego. Nie robi to żadnej różnicy.

Jedyna różnica między warkoczem holenderskim a francuskim jest taka, że w holendrze pasma zaplatamy i dokładamy POD pasmami, a we francuzie NAD.

Przykładowy tutorial:

Znaleziono w google. Zdjęcie pochodzi ze strony http://abeautifulmess.typepad.com/

Tutoriale filmowe:




Cute Girls Hairstyles (wersja skośna)



Kilka moich warkoczy na zachętę:




I jeden holender nie na moich włosach, ale robiony przeze mnie. Mam nadzieję, że nikt się nie obrazi za to zdjęcie. :)



Warkocza holenderskiego wykonajcie i wyślijcie mi swoje zdjęcia do 6 listopada. Możecie je umieścić na profilu wydarzenia na facebooku, wysłać mi w wiadomości, umieścić na swoim blogu lub wysłać na maila: zakreconekolko@gmail.com

PODSUMOWANIE




Madzia




Malwina


ja - autorka bloga



Pamiętajcie, że zawsze możecie dołączyć chociaż na tylko jeden etap. :)

Pozdrawiam,
Iza.

12 komentarzy:

  1. I w tym etapie wezmę udział też :D mam nadzieję że się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najniższe zdjęcie to Twoja siostra? :) jej włosy są przecudowne, takie zdrowe i nietknięte niczym szkodliwym - stąd wnioskuję, że to ktoś młodszy ;) przekaż, że ma naprawdę piękne włosy :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to chrześniaczka mojej mamy. Niestety trudno nazwać jej włosy zdrowymi. Puszą się i rozdwajają. Brakuje im przemyślanej pielęgnacji. Ot, włosy dziewczynki z podstawówki. Trudno ją i jej rodzinę przekonać do jakiś porządniejszych kosmetyków, nie mówiąc o olejowaniu. Przekażę. :)

      Usuń
  3. Instrukcja bardzo czytelna... Lecz te moje zdolności manualne :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie ten skosny holender cudnie wyglada i na Twoich wlosach i na wlosach "pozyczonych" :)!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się ze mną swoją opinią. :)