środa, 20 lipca 2016

Chillbox lipiec 2016

Cześć!

Bardzo serdecznie pozdrawiam Was z Wapienicy (Bielska-Białej)! Jestem obecnie na koloniach jako opiekun, więc potrzebuję chillu żeby nie zwariować przy tej odpowiedzialności. :) Z pomocą przyszedł mi lipcowy Chillbox. Mam go od tygodnia i zdążyłam się z nim wstępnie zapoznać. Jest to mój drugi box, a pierwszy świadomie zakupiony. Jestem bardzo wybredna jeśli chodzi o kosmetyki i mało co mnie zadowala, więc sporo ryzykowałam z zamówieniem tego pudełka. 



Po otwarciu drzwi panu kurierowi i wzięciu boxa do ręki do mojego podekscytowania dołączyło się niespodziewanie podekscytowanie mojego taty. Nigdy wcześniej nie słyszał o pudełkach i był zachwycony pomysłem. Po otworzeniu boxa (i ściągnięciu ulotek) moim oczom ukazał się taki widok:



O zawartości informuje ulotka, na odwrocie której jest ręcznie wypisane życzenia udanego odpoczynku.



Z ulotek znalazły się dwie od O'right, Batona Warszawskiego oraz zniżka do sklepu Messh.


Nareszcie nadszedł czas wakacji, urlopów i wypoczynku nad wodą i w górach! Każdy w taką pogodę znajdzie odpowiedni relaks dla siebie. :) Lipcowa edycja pomoże Ci zadbać o skórę i ciało po dniu pełnym wrażeń oraz zmobilizuje część z Was, która jeszcze czeka na urlop, aby znaleźć w upalnym tygodniu chwilę wytchnienia. <3


Pudełko zawiera...

Baton Warszawski



Zdrowa, smaczna i sycąca przekąska. Baton nadaje się dla cukrzyków ze względu na niski indeks glikemiczny, dodatkowo zawiera do 25% zalecanego dziennego spożycia błonnika. I najważniejsze - jest po prostu pyszny. Smacznego!
Cena producenta: 6 zł
Skład: BIO wiórki kokosowe, BIO mąka jaglana, BIO słonecznik, daktyl suszony, BIO olej kokosowy, ksylitol, BIO siemię lniane , suszona czarna porzeczka, sól himalajska, woda źródlana.
W moim pudełeczku znalazłam baton o smaku czarnej porzeczki i kokosa. Był naprawdę przepyszny - z jednej strony słodki, a z drugiej lekko kwaskowaty, czyli moje ulubione połączenie. :) Mam chrapkę także na inne smaki.


Książka Asa Hellberg "Ostatnia wola Sonji"


"Sonia Gustavson nigdy nie była zwykłą kobietą, niezwykły był też jej testament. Jej przyjaciółko są zaskoczone zarówno jej niespodziewaną śmiercią, jak i ostatnią wolą". Idealna książka na letnie dni.
Cena z okładki: 34,90 zł
Czytałam liczne opinie na temat Chillboxów i książki są najbardziej kontrowersyjną jej częścią. Ten typ literatury czytam bardzo rzadko, więc jestem zadowolona, że będę mogła zapoznać się z tą książką. Zaczęłam już ją nawet czytać i zapowiada się naprawdę ciekawie.


Buteleczka


Idealnie nadaje się jako buteleczka na lemoniadę czy wakacyjne i świeże smoothie. Idealnie sprawdzi się podczas letnich pikników i będzie wyglądać wspaniale na wakacyjnych zdjęciach.
Cena: ok. 15 zł.
Na tego typu butelki od jakiegoś czasu panuje moda. Nie dziwi mnie to zupełnie, bo są urocze i naprawdę przydatne. To moja druga buteleczka i przypuszczam, że nie ostatnia. Żałuję trochę, że trafił mi się zielony kolor, bo nie należy on do moich ulubieńców. Co nie zmienia faktu, że mi się buteleczka podoba. Przypomina mi trochę te stare butelki na mleko.


Żel do ciała Dr. Konopka's


Uspokajający żel pod prysznic z ekstraktem z rumianku. Delikatnie oczyszcza i odżywia skórę, dodając jej gładkości. Dodatkowo jest to produkt wegański.
Cena producenta: 11,90 zł
Skład: Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Chamomilla Recutita Flower Water*, Melilotus Albus Flower/Leaf/Stem Extract*, Saccharide Isomerate, Sorbus Sibirica Extract*, Lavandula Angustifolia Oil*, Mentha Piperita Leaf Water*, Mentha Piperita Oil*, Chamomilla Recutita Flower Water*, Anthemis Nobilis Flower Extract*, Nuphar Luteum Root Extract*, Angelica Archangelica Root Water*, Althaea Officinalis Root Extract*, Hamamelis Virginiana Water*, Rosa Canina Fruit Extract*, Sodium Citrate, Caprylyl/Capryl Wheat Bran/Straw Glycosides, Fusel Wheat Bran/Straw Glycosides, Polyglyceryl-5 Oleate, Sodium Cocoyl Glutamate, Glyceryl Caprylate, Sodium Chloride, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Citric Acid, Linalool, Limonene
(*) - składniki organiczne pochodzące z upraw ekologicznych
Jakiś czas temu zainteresowałam się tą marką, a dzięki Chillboxowi mam w końcu okazję poznać ją. Żel pachnie ziołowo (nie są to jednak moje klimaty zapachowe), dobrze się pieni i jak do tej pory nie przesuszył ani podrażnił mojej skóry. W składzie znajduje się silny detergent oraz liczne hydrolaty, ekstrakty i olejki eteryczne. Wygląda lepiej niż większość żeli, więc na pewno zużyję do końca.


Żel chłodzący do ciała Kafe Krasoty



Nie ma nic wspanialszego dla rozgrzanej letnim słońcem skóry jak intensywnie odżywiający, chłodzący żel. Głęboko nawilża skórę dzięki zawartości olej(k)u sezamowego, ekstraktu z zielonej herbaty kol i spowalnia proces starzenia się skóry, a rewelacyjny efekt chłodzenia uzyskany jest dzięki ekstraktowi z mięty pieprzowej.
Cena producenta: 15,76 zł
Skład: Aqua, Camelia Sinensis (Green Tea) Extract (ekstrakt z zielonej herbaty), Glycerin, Dicaprylyl carbonate, Aloe barbadensis Extract (ekstrakt z aloesu), Sesamum Indicum (Sesame) Oil (olejek sezamowy), Tocopheryl Acetate (witamina Е), Mentha Piperita (Pepermint) essential Oil (olejek z mięty pieprzowej̆), Menthyl lactate, Xanthan Gum, D-Panthenol (D-pantenol), Perfume, Sorbic Acid, Benzyl alcohol.
Bardzo lubię chłodzące produkty. Stosuję je przez cały rok na stopy, a w lecie dodatkowo na całe ciało. O firmie Kafe Krasoty wcześniej nie słyszałam, dlatego nie mogę się doczekać aż bliżej się zapoznam z nią i jej kosmetykiem. Wzięłam go ze sobą na kolonie. Mam nadzieję, że będę zadowolona, a jego chłodzenie będzie odpowiednie.


Zestaw do włosów O'right


Zestaw dwóch naturalnych masek do włosów wraz z olejkiem. Maski te są wykorzystywane do luksusowych zabiegów SPA. Ich wspaniały skład sprzyja odbudowie struktury włosów, przywraca włosom siłę i witalność, a także ma wspaniałe właściwości naprawcze. Olejek pomoże zintensyfikować regenerację włosów, dodatkowo je nawilży i nada im wspaniały, letni zapach!
Cena producenta: 69 zł x 2 (maski), 26 zł (olejek)
Składy:
Olejek Golden Rose
Cyclopentasiloxane, Dimethinconol, Squalane, Fragrance, Rosa Damascena Flower Extract, 2-Phenylethanol, Alpha-Isomethyl Ionone, Hydroxymethylpentyl-cyclohexenecarboxaldehyde, Benzyl Benzoate, Hydroxycitronellal, Buthylphenyl Metylpropional, Citronellol, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Diphenyl Ether, Aliphatic Aldehyde, Alpha-pinene, Benzyl Alcohol, Geranion, Benzyl Cinnamate, d-Limonene.
Maska bambusowa
Aqua, Stearyl Alcohol, Distearyldimonium Chloride, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Cetyl Alcohol Glycerin, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Glycosyl Trehalose, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Hydroxyethylcellulose, Tocopherol, Bis(C13-15 Alkoxy) PG-Amodimethicone, Phyllostachys Bambysoides Leaf Extract, Polyquaternium-22, Alcohol, Fragrance, Cymbopogon Citratus Extract, PEG-90M.
Zabieg z miłorzębem japońskim (Ginkgo Biloba)
Krem odbudowujący - Aqua, Isopropyl Myristate, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Laureth-25, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Sorbitan Oleate, Behenyl Alcohol, Stearalkonium Chloride, Quaternium-91, Cetrimonium Methosulfate, Fragnance, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Citric Acid, Methylisothiazolinone, Iodopropynyl Buthylcarbomate, PEG-90M.
Esencja organiczna - Aqua, Oryza Sativa (Rice) Extract, Ginkgo Buloba Leaf Extract, Polyquaternium-37, Chlorphenesin, CI 42090, CI 19140.
Oto powód, dla którego zdecydowałam się na zakup pudełka! Wcześniej nie słyszałam o tej firmie, a gdy sprawdziłam ją w internecie doszłam do wniosku, że taka okazja może się nie powtórzyć, bo nie jestem zwolenniczką wydawania tylu pieniędzy na jeden kosmetyk do włosów. Składy kosmetyków nie zwaliły mnie na kolana, ale też nie przestraszyły. Pod koniec wakacji planuję zrobić zabieg oraz użyć maskę - każdy z nich powinien wystarczyć na ok. 3 użycia. Olejek do włosów to najzwyklejsze serum do zabezpieczania. Pachnie ładnie, nie skleja włosów, nie jest tłuste. Zobaczę jak się spisze na dłuższa metę. Muszę jednak przyznać, że odrobinę się rozczarowałam - miałam nadzieję, że w zestawie znajdzie się szampon, a tu dwie maski... Recenzje tych trzech kosmetyków na pewno się pojawią jakoś na jesień.

Jak na mojego pierwszego świadomie kupionego w ciemno boxa to jestem bardzo zadowolona. Kosmetyki mnie naprawdę zainteresowały, a umilacze ucieszyły. Warto było zaryzykować, bo ten zestaw na lato jest jak znalazł. :)

Cena pudełka to 79 zł + koszty przesyłki. Aktualnie trwają zamówienia na sierpniowego Chillboxa.

Co sądzicie o zawartości tego Chillboxa? Jak Wam się podoba idea pudełek? Macie swoje ulubione?

Pozdrawiam,
Iza

12 komentarzy:

  1. Zawsze chciałam mieć taką buteleczkę do soków, podoba mi się Twój box i jestem nim zachwycona tak jak Ty i Twój tata.

    OdpowiedzUsuń
  2. Żel Konopkas już kiedyś rzucił mi się w oczy, ale nie zdecydowałam się na zakup. Bardzo chciałabym przeczytać recenzję tego żelu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może jego recenzja się pojawi. Jak na razie mnie nie podrażnił, co mówi wiele. :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny ten zestawik od o'Right, po pierwszym zastosowaniu tej zielonej maski (nie pamietam z czym była) moje włosy są jak odmienione. Troche byłam sceptyczna na początku, ale faktycznie widać efekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielona maska z bambusem czeka u mnie na pierwsze użycie. Dziś zapoznałam się za to z żółtą kuracją. Zobaczymy co moje włosy na nią powiedzą. :)

      Usuń
  4. Podoba mi się ten box i powoli zaczynam testowanie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się u Ciebie spisują? Bo ja jestem z niektórych bardzo zadowolona. :)

      Usuń
  5. Ciekawe pudełeczko :)

    http://pomidorova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale świetne rzeczy! Podzielam entuzjazm Twój i Twojego taty ;)
    I czekam na recenzje produktów do włosów, nigdy o nich nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się ze mną swoją opinią. :)