poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Zapuszczam wytrwale! Akcja u Eternity

Labas!

Po długim namyśle postanowiłam dołączyć do akcji u Eternity. Ten śliczny baner możecie zobaczyć z boku mojego bloga.


Przez pierwszy miesiąc planuję działać w podany niżej sposób. Pod koniec września prawdopodobnie zrobię podsumowanie i może ten zestaw zmienię. Zaczynam od jutra.

niedziela, 24 sierpnia 2014

NdW (30) - odbudowująco z Yves Rocher

Witajcie!

Pomysł na dzisiejszą Niedzielę dla Włosów przyszedł mi wczoraj późnym wieczorem tuż po powrocie ze zlotu włosomaniaczek z Forum w Krakowie i mini zakupach z rodzicami w Katowicach. Mam dużo nowych rzeczy... Właśnie w Katowicach zawitałam do Yves Rocher i tam w moje łapki wpadła odżywka odbudowująca. Zafundowałam więc dzisiaj włosom tę odżywkę, a przed myciem olejek z tej samej serii.



Kurczę, czemu to zdjęcie takie ciemne wyszło?
Jak wyglądała dokładnie moja niedziela?

piątek, 22 sierpnia 2014

Drożdże jako suplementacja

Hi!

Wena ostatnio mnie trochę opuściła i skupiam się głównie na czytaniu książek. Więc biorę się za siebie i spieszę ze spóźnioną informacją, iż jakieś 2 tygodnie temu zaczęłam kurację drożdżami w tabletkach. O efektach poinformuję Was w odpowiednim momencie, a dziś przyjrzyjmy się krótko jak wygląda suplementacja drożdżami świeżymi i w tabletkach.



Zdjęcie pochodzi ze strony zajadam.pl

Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć czym są drożdże, ale nie wszyscy wiedzą jakie mają właściwości. Są one źródłem witamin z grupy B. Pomagają one wzmocnić odporność organizmu, zwiększają przyswajalność żelaza, poprawiają stan skóry, paznokci i włosów oraz działają na nasz system nerwowy. Oprócz tych witamin drożdże zawierają wiele składników mineralnych, np. chrom, fosfor, miedź. Właśnie z tego powodu często stosuje się je w suplementacji. Sprawiają, że organizm oczyszcza się z toksyn.


niedziela, 17 sierpnia 2014

NdW (29) - pierwszy raz z olejem sezamowym

Labas!


W końcu po przerwie przyszła kolej na następną Niedzielę dla Włosów. Planowałam dzisiaj coś specjalnego, ale stwierdziłam, że najpierw muszę pokończyć odlewki kosmetyków i... w rezultacie nawet ich dziś nie użyłam. Zamiast tego miało miejsce pierwsze spotkanie moich włosów z olejem sezamowym, który już kilka razy był gościem w moim obiedzie. Uwielbiam jego zapach i smak. Przekonamy się, czy moje włosy także go polubią. Olej, który posiadam, jest typowo spożywczy. Kupiłam go jakiś czas temu w Lidlu.




(zdjęcie pozwoliłam sobie zrobić w spiżarce - leń się odezwał i nie chciało mi się z nim latać)



Co dziś zrobiłam?


sobota, 16 sierpnia 2014

Jak dbam o moje akcesoria do czesania włosów - Tangle Teezer, drewniany grzebień i szczotkę z włosia?

Witajcie!

W moim asortymencie znalazły się już wszystkie akcesoria do czesania, które chciałam. Mam Tangle Teezer, szczotkę z włosia i drewniany grzebień. Nie wiem jak Wam, ale mnie na samym początku sprawiało spore trudności dbanie o nie, a na niektóre pytania dotyczącego tego tematu nie potrafiłam znaleźć odpowiedzi. Dziś więc chciałabym sie podzielić jak dbam o moje "czesadła". Moją opinię o Tangle Teezer w wersji Salon Elite pewnie poznacie we wrześniu, a potem zaś spokojnie przyjdzie kolej na drewniany grzebień z The Body shop oraz szczotkę z włosia dzika formy Khaja model Helena. Zaczynajmy!



Tangle Teezer





czwartek, 14 sierpnia 2014

Farmona Herbal Care Szampon i odżywka Skrzyp polny

Hei!


W miniony weekend nie było Niedzieli dla włosów, ponieważ w poniedziałek odbył się pogrzeb mojej babci, więc oczywiście nie było nawet jak o tym myśleć. Dowiedziałam się, że mam całkiem sporą rodzinę. Szkoda tylko, że w takiej sytuacji... Z racji, że użyłam przed pogrzebem lakier do włosów, we wtorek potrzebowałam silniejszego oczyszczenia. Sięgnęłam więc po saszetkę z Farmony z szamponem i odżywką wersja Skrzyp Polny. Będą to moje wrażenia po jednorazowym użyciu niż recenzja tych produktów.




Saszetka składa się z dwóch części - z szamponem i odżywką. Kosztowała mnie 1,30 zł w Drogeriach Polskich. Na moje włosy 7 ml szamponu i 7 ml odżywki jest w sam raz. Początkowo myślałam, że zawartość saszetki ma swoje pełnowymiarowe odpowiedniki, ale skład podany na opakowaniu i te znalezione w internecie różnią się od siebie. Nie mam pełnych informacji na ten temat, ale wszystko wskazuje na to, że został zmieniony jakiś czas temu skład i ten, który zobaczycie poniżej jest tym nowszym.


czwartek, 7 sierpnia 2014

Green Pharmacy Płyn micelarny 3 w 1 Rumianek

Aloha!


Czas zebrać się w sobie i trochę popisać. ;) Nie przedłużając chciałabym Wam przedstawić pewne dość dziwne stworzonko jakim jest Płyn micelarny Green Pharmacy wersja rumiankowa. Czemu dziwne? Za chwilę się o tym przekonacie.




Opis producenta myślę, że możemy sobie odpuścić. Możecie go przeczytać na zdjęciach. Do wyboru wersja polska i angielska. Czytając opis spójrzmy przy okazji na skład kosmetyku (góra etykiety na lewym zdjęciu).